Ilustrowany blog muzyczny
niedziela, 04 grudnia 2016

blackberry_smoke_like_an_arrow

Czterech kolegów siedzi w knajpie i popija piwo. Trzech rozmawia, a czwarty cały czas siedzi cicho. Jeden z tej trójki w końcu zwraca się do milczącego: - Jasiu, tylko pijesz, nic nie mówisz, a ty się przecież niedawno ożeniłeś. Fajną masz tę żonę? - Fajną – niefajną, rzecz gustu. Mi się nie podoba...

środa, 30 listopada 2016

Dylan_nobel1

Gdy 13 października ogłoszono, że Bob Dylan został laureatem literackiej Nagrody Nobla, byłem jednym z wielu, którzy bardzo się z tego faktu ucieszyli. Gdy ostatnio artysta oświadczył, że nie przybędzie na ceremonię jej wręczenia, zmartwiłem się. Też – z pewnością – jak wielu.

czwartek, 24 listopada 2016

Przy okazji niedawnego, XVII Konkursu Chopinowskiego znów odżyły odwieczne spory między akademikami, zwolennikami „czystości” formy, oraz tymi, którzy – też już od bardzo dawna przecież – twierdzą, że tak naprawdę nie wiemy, jak grał sam Chopin.

wtorek, 15 listopada 2016

Czego Wam – a i sobie też – życzyć w te dni? Pojednania. Z innymi. Z samymi sobą. Pojednania, jednakże nie mylonego z poddawaniem się.

wtorek, 08 listopada 2016

Jestem Waszym klientem od 1998 roku, po takim jednak potraktowaniu oświadczam, że nie widzę żadnego powodu, dla którego miałbym przedłużyć umowę. Nie życzę sobie także kolejnych telefonów (czekałem choć na jeden przez cały miesiąc) – jesteście po prostu firmą niepoważną i niewiarygodną. Oczekuję natomiast pisemnego wyjaśnienia całej sytuacji.

czwartek, 27 października 2016

cassidy_songbird

Idą święta, więc podniebny temat aniołów i ptaków jest zdecydowanie na czasie. Aniołów, a raczej anielic – bo o piękne nuty pięknie wyśpiewane przez kobiety tu chodzi.

niedziela, 16 października 2016

MT_Kce

Jak się nie wybrać na występ legendy wokalistyki z okolic łączących jazz z muzyką popularną, jeśli ten ma miejsce dwa kilometry od miejsca, w którym mieszkam?

poniedziałek, 10 października 2016

woman_in_jazz

Co łączy Astrud Gilberto, Włodzimierza Szymanowicza, Jima Morrisona i Milesa Davisa? Otóż to, że zarówno wiekowa pani w swoim łóżku, jak i trzej panowie w grobach przewracali się wczoraj wielokrotnie.

środa, 28 września 2016

miller_band_joker

Przepis na piosenkę jest podobno bardzo prosty. Tyle że tylko niektórym autorom i zwykle z rzadka udaje się dotrzeć do istoty tej prostoty.

niedziela, 11 września 2016

richards

Jest w tych piosenkach cały, niemiłosiernie obity przez ponad pół wieku grania bagaż bluesowo-rokendrolowo-country'owo-reggae'owy. Obity, poodzierany – a przecież podany przez bardzo niemłodego już gwiazdora-łobuza w sposób konsekwentnie nieskomplikowany i pełen wdzięku.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 43
Tagi
Kontakt