Ilustrowany blog muzyczny
niedziela, 03 czerwca 2018

pobrane20

Nie da się uprawiać punk rocka w czystej postaci, jeśli posiada się całkiem spore umiejętności w obsłudze instrumentów, jeśli umie się śpiewać, w dodatku na dwa głosy, i ma dobrze odrobione lekcje z historii muzyki rockowej.

sobota, 12 maja 2018

pobrane19

Ten, kto w swym muzycznym sercu znajduje miejsce na wspólne dokonania Planta, Page’a, Jonesa i Bonhama, nie może nie zareagować na granie młodych Amerykanów uśmiechem pomieszanym ze wzruszeniem.

niedziela, 29 kwietnia 2018

pobrane18

Z zastępów debiutujących po 1989 roku wykonawców jeden Hey tak naprawdę ostał się, mając na sobie cały czas skupioną uwagę ogromnej rzeszy fanów oraz tzw. branży.

niedziela, 22 kwietnia 2018

pobrane17

Ta płyta to jeden z dowodów na to, że świat nie cały zwariował, że nie pędzi ciągle jak oszalały do przodu.

niedziela, 15 kwietnia 2018

pobrane16

Nie lubię coverów, nowych wersji starych piosenek. Ale w tym przypadku jest inaczej. Zupełnie inaczej.

środa, 04 kwietnia 2018

stadion

Jako mieszkaniec Śląska do tego obiektu zawsze będę miał stosunek daleki od obojętnego, zwłaszcza że w młodości byłem zapalonym kibicem, natomiast muzyka nawet z łysiejącej głowy nie chce mi wywietrzeć.

środa, 28 marca 2018

pobrane_11

Jeśli ktoś pytałby mnie o najwybitniejszych wokalistów rockowych, Planta wymieniłbym jako pierwszego, a - po chwili krótkiego namysłu - postawił na najwyższym stopniu podium.

środa, 21 marca 2018

pobrane15

Dwóch Islandczyków o posturach drwali, pięciu pięknych chłopców z Litwy, kowboj z Ukrainy oraz Ukrainka i Polka w strojach ludowych – międzynarodowo i kolorowo było wczoraj na dwóch scenach Chorzowskiego Centrum Kultury. W odróżnieniu od „prawdziwego” Festiwalu Eurowizji – kameralnie, bez kamer, za to z przekazem na więcej niż sensownym poziomie wykonawczym.

wtorek, 13 marca 2018

pobrane13

Słucham koncertowych wersji utworów, w większości dobrze mi znanych, z rozrzewnieniem i nostalgią, ale i z potwierdzonym po latach wrażeniem, że mieliśmy i mamy nadal do czynienia z zespołem niepospolitej miary.

wtorek, 06 marca 2018

pobrane_1

Bębniarz Police Stewart Copeland, gitarzysta i wokalista Franka Zappy oraz King Crimson Adrian Belew, basista Level 42 Mark King oraz keyboardzista Vittorio Cosma uśmiechają się do nas ze wszystkich zdjęć umieszczonych na okładce płyty - to świetnie definiuje klimat, jaki panował w studiu w czasie nagrywania krążka.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 49
Tagi
Kontakt