Ilustrowany blog muzyczny
niedziela, 17 września 2017

11

Warto było czekać. Bardzo warto. A byłbym zawiedziony, rozczarowany, gdyby nie. Gdyby się okazało, że wielka forma z ...Like Clockwork (2013) oraz Post Pop Depression (2016) nagle gdzieś umknęła. Zapraszamy do lektury, MG i MT.

środa, 06 września 2017

jw_iii

To, najwyraźniej, definiuje styl Jacka White'a: pierwotność, powrót do korzeni, do źródeł bluesa i rock and rolla, prosty, surowy przekaz.

środa, 23 sierpnia 2017

pobrane

Te utwory aż zapierają dech w piersiach, jeden piękniejszy jest od drugiego, choć ich faktura - jak to u Van Morrisona - prosta nie jest i do klaskania na raz w ogóle się nie nadaje, natomiast wokal nie uwiódłby żadnego profesora żadnej akademii muzycznej.

środa, 02 sierpnia 2017

ostatnia_rodzina1

„Ostatnia rodzina” to z pewnością nie jest film o normalnej podstawowej komórce społecznej. Tylko że w takiej normalnej - inaczej niż u Beksińskich - nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Z mieszczańskiego trybu życia raczej nie zrodzi się nowa jakość.

poniedziałek, 17 lipca 2017

cinemon_po

Po takich koncertach zwykle radość i smutek mieszają się we mnie. Radość, że tylu młodych gra tak dobrze w starym stylu. Smutek, że tak cholernie ciężko im się przebić.

sobota, 08 lipca 2017

kc_zabrze_2016

Uśmiechałem się cały czas w niedzielny wieczór, oto spełniało się moje jeśli nie ostatnie z czasów dzieciństwa i młodości, to na pewno największe marzenie. Ale w osobistej strefie komfortu przebywałem tylko od czasu do czasu. Podążać bowiem za wyobraźnią Roberta Frippa - choć największe wzloty ma on już za sobą - nadal nie jest łatwo.

niedziela, 25 czerwca 2017

urodziny_2016

Organizatorzy 151 urodzin Katowic wystawili słuchaczy na nieoczywistą próbę. Nie sprowadzili bowiem żadnego wykonawcy, którego nazwisko czy nazwa kojarzone byłyby przez ogół (pominąwszy Kroke i A.M. Jopek), a poszli tym razem tropem tego, co lokuje się w przepastnym worze określanym terminem world music. Postąpili ryzykownie, ale – jak się okazało – trafnie i ze smakiem.

czwartek, 15 czerwca 2017

sixto_zabrze

Sixto Rodriguez, który 10 lipca skończył siedemdziesiąt cztery lata, dzielnie wytrzymał w pozycji stojącej trudy godzinnego koncertu i bisów trwających około kwadransa. Choć wyraźnie niedomagający, w kondycji był lepszej niż poruszająca się o lasce Marianne Faithfull jesienią ubiegłego roku w Chorzowie, a i – można zażartować – w formie wokalnej wyższej niż od lat mistrz Bob D.

czwartek, 25 maja 2017

queen_lfo

Na pięć dni przed Brexitem zespół Queen wystąpił w Oświęcimiu. Zespół, a raczej to, co z niego zostało. Logika, matematyka to albo miłość: czy jeśli oryginalny skład liczył czterech ludzi, teraz mamy do czynienia z połową czy tylko dwoma spośród nich? Cieszyć się czy ganić za – zdaniem części dawnych fanów – odcinanie kuponów od niegdysiejszej sławy?

piątek, 12 maja 2017

lfo

Zawodowstwo pięciu nie najmłodszych już panów, zawodowstwo w najlepszym rozumieniu tego słowa, to wcale nie tak często spotykana rzecz, zwłaszcza na rodzimym rynku.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 46
Tagi
Kontakt