Ilustrowany blog muzyczny
sobota, 30 marca 2013

Jechałem ostatnio krajową „jedynką”. Przejeżdżając przez sporej wielkości miasto, którego nazwy nie wymienię przez szacunek dla mieszkańców, zobaczyłem, że coś leży na poboczu drogi. Zatrzymałem samochód, pochyliłem się nad tym, co zamigotało mi w blasku reflektorów. Tak, nie myliłem się, to były rymy:

czwartek, 28 marca 2013

Była piękna, słoneczna sobota, 24 lipca 1982 roku. W tym dniu kończyłem dwadzieścia lat, wczesnym popołudniem wracałem z ustnych egzaminów wstępnych na polonistykę UŚ. Zadowolony, bo pewny już statusu studenta. W domu czekał na mnie, obok rodziny, pierwszy longplay Perfectu.

wtorek, 26 marca 2013

Rokendrol już długo jest dostatecznie stary, by łączyć pokolenia. Pod sceną od lat pojawiają się rodzice z dziećmi i to często dorosłymi. Na scenie – dzieje się to samo. Zawsze jednak elektryzują wieści, gdy spotykają się w takich składach członkowie słynnych i najsłynniejszych grup.

niedziela, 24 marca 2013

Na blogu "Polifonia" Bartka Chacińskiego, po tekście dotyczącym osoby Trójkowego redaktora, rozgorzała dyskusja. Jak to zwykle bywa, najgłośniej rozlega się głos niezadowolonych. To oni mają ochotę wyjść na ulicę i pokrzyczeć. Ci, którzy są zadowoleni albo którym jest to obojętne, siedzą w domach. Tutaj, w „moim” miejscu, pozwolę sobie rozwinąć kilka myśli, które zawarłem w swoim komentarzu do wpisu redaktora „Polityki”.

piątek, 22 marca 2013

Lata osiemdziesiąte to najgorszy czas w dziejach gitarowego grania. Ale, na szczęście, tak to jest, że po dojściu do ściany następuje ruch w drugą stronę. I po całym tym, w wielu przypadkach koszmarnym, niestrawnym elektronicznym zamęcie rokendrol znów wyraźnie odżył.

środa, 20 marca 2013

Co prawda ten tekst już pojawił się w Blog and Rollu, ale dla wszystkich słuchaczy Trójki, dla jej wychowanków dzień dziś szczególny - pięćdziesięciolecie pracy Pana Piotra Kaczkowskiego. Więc chyba nikt nie weźmie mi za złe, że pozwolę sobie na powtórne jego zamieszczenie. Dodam, że autor blogowych rysunków, Maciej Trzepałka, wykonał także rysunek, który znalazł się na zaproszeniach na dzisiejszą, jubileuszową imprezę w "Fabryce Trzciny".

Panie Piotrze, dołączamy się do życzeń dla Pana - wielu, wielu lat w zdrowiu i na antenie. Niech dobra muzyka będzie z Panem i z nami wszystkimi.

wtorek, 19 marca 2013

Gdzieś u progu lat 80. serca fanów rocka w Polsce zabiły raźniej: oto wreszcie pojawił się zespół grający ostro, mocno, w stylu AC/DC. Singiel przygotowany z dwiema stronami A (Mass media i Wpadka ) zdawał się potwierdzać pierwsze opinie.

niedziela, 17 marca 2013

Był czas, że handlowałem książkami. Sprzedawałem książki. Ale czy – jako jeden ze znienawidzonej rzeszy handlarzy obnośnych – mam prawo nazwać się księgarzem? Nawet jeśli miałem przygotowanie do tej profesji, jako absolwent polonistyki, lepsze niż większość parających się dzisiaj tym zajęciem?

czwartek, 14 marca 2013

Jako nieodrodny syn swego ojca, śniadania i kolacje najchętniej kończę kawałkiem białego pieczywa z dżemem. Uśmiecham się teraz, bo kto wie, czy to upodobanie nie zbiegło się w czasie, gdzieś w latach 80., z przejściem mojej miłości do Dżemu w dojrzałą fazę.

wtorek, 12 marca 2013

Clapton właściwie nigdy nie był gitarzystą rajdowym. Moc Cream (Bruce-Clapton-Baker), okrzyczanej pierwszą supergrupą w dziejach rocka, nie polegała przecież na szaleńczym tempie grania, a na rockowym ładunku podłożonym pod bluesa.

 
1 , 2
Tagi
Kontakt