Ilustrowany blog muzyczny
sobota, 30 maja 2015

aic_rooster

To z niedzielnej - przed laty - audycji Wojciecha Manna dowiedziałem się, że zmarł Layne Staley, wokalista Alice In Chains. "Następny" - pomyślałem z bólem rockfana.

piątek, 29 maja 2015
Martyna Jakubowicz należy do grona tych artystów, których szczególnie sobie upodobałem. Jej pierwsze nagrania to czas, gdy wkraczałem w dorosłość, zachłystując się jednocześnie bezmiarem polskiego grania na początku lat 80. Wykonawców sprzed lat, którzy są aktywni do dziś, pozostało nie tak wielu, a tych wciąż tworzących rzeczy istotne - jeszcze mniej.
wtorek, 26 maja 2015

santana_shaman

W Raju codziennie rozbrzmiewała najpiękniejsza muzyka: cisza. Bóg tylko ptakom, tym, które obdarzył głosem wyjątkowym, pozwalał na jej naruszanie. Szatan w postaci węża nijak nie potrafił namówić Ewy do skonsumowania owocu z jego jabłoni. Wściekły połamał drzewo, a z niego wystrugał gitarę.

sobota, 23 maja 2015

rojek_skladam

Zmaterializował się solowy debiut Artura Rojka. W dwa lata po rozstaniu z Myslowitz, w rok po wydaniu przez zespół pierwszej płyty w nowym składzie.

wtorek, 19 maja 2015

Próba wytyczenia granicy między bluesem a rokendrolem jest zadaniem równie karkołomnym, jak ustalanie - bez wątpienia znacznie bardziej brzemiennych w skutki - różnic dzielących ostatniego zbawionego od pierwszego potępionego na Sądzie Ostatecznym.

sobota, 16 maja 2015

beth_2014

To był już trzeci koncert amerykańskiej wokalistki w Miejskim Domu Kultury w Chorzowie. Znów - po prostu - bardzo dobry.

czwartek, 14 maja 2015

tt

Muzyka Trupy Trupa (trudno o pełniejszą życia nazwę, prawda?) ujęła mnie od pierwszych sekund. Każdy nałogowo konsumujący muzykę zna takie uczucie: słucha czegoś wcześniej sobie nieznanego i "kupuje" to natychmiast. Gęba śmieje się od ucha do ucha. I, co zrozumiałe, próbuje tę muzykę odnieść do czegoś, co już zna. Te tropy czasem są oczywiste, innym razem nie całkiem.

niedziela, 10 maja 2015
W życiu pewne są tylko zmiany. To, że z różnych powodów zmieniają się składy grup rockowych, nie jest więc niczym szczególnym.
piątek, 08 maja 2015

rattles

Rokendrol z Niemiec? Czy to aby nie oksymoron? Pomińmy może mistrzów enerdowskiej gitary, takich jak Die Puhdys (czy wiecie, że oni ciągle działają i nagrywają regularnie płyty?) albo WIR. Scorpions? Hm, precyzja wykonania - solidny Volkswagen Golf, middle class. Zdarza się, że świetnie wchodzący w zakręt i jeszcze lepiej z niego wychodzący, ale to chyba tyle.

Jasny gwint - nie przymierzając, w gramofonie! I jakże ja teraz mam dalej, w dodatku - poskarżę się - charytatywnie, blogować?! Jakże to po takich obscenach do klawiatury zbliżać? Toć ryzykuję jeśli nie porażenie mózgowe, to prądem przynajmniej.
 
1 , 2
Tagi
Kontakt