Ilustrowany blog muzyczny
wtorek, 30 lipca 2013

Są tacy muzycy, kompozytorzy, którzy nie odnieśli szczególnego komercyjnego sukcesu, natomiast cieszą się wielkim poważaniem kolegów po fachu. Często tych, którym udało się zyskać wielki rozgłos i trwałą pozycję w branży. Kimś takim od lat jest JJ Cale. Jest i pewnie będzie przynajmniej tak długo, jak żyć będą ci, dla których stanowił inspirację, którzy rozsławili napisane przez niego piosenki, którzy wciąż je grają na swoich koncertach. Jest i będzie, choć od 26 lipca o nim samym mówimy w czasie przeszłym.

niedziela, 28 lipca 2013

Utwór, który znalazł się dopiero w dodrukach z 1972 roku pierwszego albumu tria (1971). Evergreen, zdecydowanie, tak naprawdę jedyna piosenka zespołu, która – zwłaszcza tu, nad Wisłą – została zapamiętana.

piątek, 26 lipca 2013

Język polski jest trudnym językiem. Fleksyjnym, czyli – najkrócej mówiąc – zmuszającym jego użytkowników do odmiany wyrazów – na przykład przez osoby albo przypadki.

środa, 24 lipca 2013

Dziwne mamy czasy. Na rynku muzycznym płyta goni płytę, właściwie nie ma czasu, by nacieszyć się jednym czy drugim wydawnictwem, bo oto już na światło dzienne pchają się następne. Rozmiary tego rynku są nie do ogarnięcia. A jak rynek, to i towar, produkt - znacznie częściej niż dzieło sztuki czy przynajmniej propozycja artystyczna.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Media kreują dziś wydarzenia. Próbują nam, raz po raz, to i owo, wmówić. Jak w “Familiadzie”, istotne jest nie to, co istotne, ale to, co się komu zdaje. Lubię Trójkę, lubię Piotra Stelmacha, bo to pasjonat znający się na rzeczy. Ale po zaliczeniu w sobotę pierwszy raz „Męskiego Grania” dobrze się zastanowię, zanim wybiorę się znowu.

sobota, 20 lipca 2013

Dziś zabieramy ze sobą w podróż komórkę i laptopa, by mieć dostęp do internetu. Mówimy, że to po to, aby móc kontaktować się ze światem.

czwartek, 18 lipca 2013

„Kobiety, ach, te kobiety! Cóż by bez nas było, jaki byłby świat? I dla was, panowie: tylko wino i śpiew” – śpiewała grupa For Dee, czyli Krystyna Stańko i Jowita Tabaszewska. Dziś, nie pierwszy raz zresztą, głos ma moja żona. Pierwsza, osobista.

wtorek, 16 lipca 2013

Tego nie zmienimy. Nie wszystko z równą mocą docierało za żelazną kurtynę. Świadomość przeciętnego polskiego nastolatka przed czterdziestu – czterdziestu pięciu laty zwykle mocno była zainfekowana piosenkami Beatles albo Rolling Stones, lecz znacznie trudniej było o bliższą znajomość z nagraniami Kinksów czy The Who. I tak już zostało.

niedziela, 14 lipca 2013

Gdy się kogoś kocha – ryzyko zawodu zawsze jest większe, bo i oczekiwania ponadstandardowe. Nie zająknę się tu o okolicznościach tego darmowego występu (to zostawiam innym, mnie interesuje muzyka), ale chodzi o względy czysto artystyczne: czy obiekt miłości wciąż jest godzien tego gorącego uczucia.

sobota, 13 lipca 2013

Naturszczyk Ryszard Riedel na koncertach, niestety – także tym zarejestrowanym, Wehikule czasu – śpiewał „włanczam silnik, daję kopa”. Forma „włanczać” zrobiła oszałamiającą karierę w języku mówionym.

 
1 , 2
Tagi
Kontakt