Ilustrowany blog muzyczny
niedziela, 19 lutego 2017

keith_emerson

Stwierdzenie, że dom rodzinny w głównej mierze kształtuje nas jako ludzi, to frazes. Ale to właśnie tamte szczenięce lata nie pozwalają mi obojętnie przejść nad tą śmiercią, tym bardziej wstrząsającą, że samobójczą. A chodzi przecież o człowieka, który w listopadzie skończyłby siedemdziesiąt dwa lata.

czwartek, 09 lutego 2017

mccleery

Pewną trudność w odbiorze koncertowych wersji piosenek Jono McCleery'ego stanowił fakt, iż realizacje studyjne rozpisane są najczęściej na zespół, na kilka instrumentów, na żywo natomiast ten okołofolkowy przekaz został sprowadzony do swej pierwotnej postaci, czyli głosu i gitary.

wtorek, 31 stycznia 2017
Nigdy dotąd nie bawiłem się w jakiekolwiek rankingi. Skoro jednak uległem i dałem się namówić kolegom blogerom, by sporządzić osobistą listę płyt 2016 roku, nie będę tego faktu ukrywał, a wręcz czuję wewnętrzny imperatyw, by się ze swoich wyborów choć trochę wytłumaczyć.
sobota, 28 stycznia 2017

patrick

Przebojowość proponowanego materiału jest bezdyskusyjna, szlachetność aranżacji i strony wykonawczej - również. Patrick The Pan zasługują na znacznie więcej niż to, co dziś jest ich udziałem.

sobota, 21 stycznia 2017

turnau_7_widokw

Nie było żadnego pójścia na łatwiznę, dopuszczenia do tego, by orkiestra wypełniła każdą sekundę każdej piosenki. Unisono i kameralności nie zabrakło. Czasem odbywaliśmy podróż w czasie, w muzykę z minionych wieków, a czasem akcenty przesuwały się w stronę jazzu.

czwartek, 12 stycznia 2017

gilmour_rattle

Miłości, także te muzyczne, trwają albo przemijają. Zeznań przeróżnych na ten sam temat nie brakuje. Pragnienia, by nowe płyty starych mistrzów czarowały z mocą równą nagraniom sprzed lat, są najczęściej nieziszczalne.

wtorek, 03 stycznia 2017

janis

Jest w filmie taka scena, gdy Paul A. Rothchild, producent, mówi do Joplin: „Chcę, byś najlepszą swoją płytę nagrała za trzydzieści lat”.

czwartek, 22 grudnia 2016

camel_breathless

Miałbym opory, by Camel wymienić jednym tchem z King Crimson czy Pink Floyd. Jeśli największe firmy tamtych czasów stanowiły szpicę „First Division”, to Wielbłąda usytuowałbym gdzieś w środku stawki. Ale jak to bywa z ligowymi średniakami, czasami potrafią skutecznie powalczyć z drużynami z czołówki.

niedziela, 18 grudnia 2016

binder_4

„Binder wzięty jest z gwary - chodzi o krawat, który jest częścią logotypu, jak i elementem naszej scenicznej garderoby. Oczywiście znaczenie z angielskiego też jest nam bliskie, bo muzyka to spoiwo, które łączy naszą czwórkę najmocniej”.

środa, 30 listopada 2016

Dylan_nobel1

Gdy 13 października ogłoszono, że Bob Dylan został laureatem literackiej Nagrody Nobla, byłem jednym z wielu, którzy bardzo się z tego faktu ucieszyli. Gdy ostatnio artysta oświadczył, że nie przybędzie na ceremonię jej wręczenia, zmartwiłem się. Też – z pewnością – jak wielu.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 46
Tagi
Kontakt