Ilustrowany blog muzyczny

oklaski i gwizdy

środa, 31 stycznia 2018

pobrane10

Ta muzyka wydestylowana w laboratoryjnych, zdawać by się mogło, zimnych warunkach, urzeka wciąż swoim pięknem i niespotykaną w rocku elegancją, a jednocześnie jest pełna życia i energ

wtorek, 23 stycznia 2018

pobrane9

W purple'owskim graniu za dużo jest rutyny, świetnego, ale tylko rzemiosła, perfekcyjnie odrabianych wieczór za wieczorem dawno wyuczonych lekcji.

wtorek, 09 stycznia 2018

tymon_poster

Siedmiu panów i dwie panie, kawał warsztatu, duża kultura muzyczna - naprawdę dobrze zorganizowany hałas dopadł zgromadzonych w sobotni wieczór w katowickim Rialcie.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

mayall

Gdy w pierwszym kawałku Mayall złapał za harmonijkę ustną, można było mieć obawy o jego płuca i serce. Ale gdzie tam! - on doskonale wie, ile może. A może bardzo wiele.

środa, 25 października 2017

pobrane2

To, co najważniejsze w tej muzyce, należało do czterech świetnie dysponowanych solistów, jednakże orkiestra zdecydowanie przydawała kompozycjom rozmachu i przestrzeni.

poniedziałek, 17 lipca 2017

cinemon_po

Po takich koncertach zwykle radość i smutek mieszają się we mnie. Radość, że tylu młodych gra tak dobrze w starym stylu. Smutek, że tak cholernie ciężko im się przebić.

sobota, 08 lipca 2017

kc_zabrze_2016

Uśmiechałem się cały czas w niedzielny wieczór, oto spełniało się moje jeśli nie ostatnie z czasów dzieciństwa i młodości, to na pewno największe marzenie. Ale w osobistej strefie komfortu przebywałem tylko od czasu do czasu. Podążać bowiem za wyobraźnią Roberta Frippa - choć największe wzloty ma on już za sobą - nadal nie jest łatwo.

niedziela, 25 czerwca 2017

urodziny_2016

Organizatorzy 151 urodzin Katowic wystawili słuchaczy na nieoczywistą próbę. Nie sprowadzili bowiem żadnego wykonawcy, którego nazwisko czy nazwa kojarzone byłyby przez ogół (pominąwszy Kroke i A.M. Jopek), a poszli tym razem tropem tego, co lokuje się w przepastnym worze określanym terminem world music. Postąpili ryzykownie, ale – jak się okazało – trafnie i ze smakiem.

czwartek, 15 czerwca 2017

sixto_zabrze

Sixto Rodriguez, który 10 lipca skończył siedemdziesiąt cztery lata, dzielnie wytrzymał w pozycji stojącej trudy godzinnego koncertu i bisów trwających około kwadransa. Choć wyraźnie niedomagający, w kondycji był lepszej niż poruszająca się o lasce Marianne Faithfull jesienią ubiegłego roku w Chorzowie, a i – można zażartować – w formie wokalnej wyższej niż od lat mistrz Bob D.

czwartek, 25 maja 2017

queen_lfo

Na pięć dni przed Brexitem zespół Queen wystąpił w Oświęcimiu. Zespół, a raczej to, co z niego zostało. Logika, matematyka to albo miłość: czy jeśli oryginalny skład liczył czterech ludzi, teraz mamy do czynienia z połową czy tylko dwoma spośród nich? Cieszyć się czy ganić za – zdaniem części dawnych fanów – odcinanie kuponów od niegdysiejszej sławy?

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Tagi
Kontakt