Ilustrowany blog muzyczny

uchem i okiem

środa, 02 sierpnia 2017

ostatnia_rodzina1

„Ostatnia rodzina” to z pewnością nie jest film o normalnej podstawowej komórce społecznej. Tylko że w takiej normalnej - inaczej niż u Beksińskich - nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Z mieszczańskiego trybu życia raczej nie zrodzi się nowa jakość.

wtorek, 03 stycznia 2017

janis

Jest w filmie taka scena, gdy Paul A. Rothchild, producent, mówi do Joplin: „Chcę, byś najlepszą swoją płytę nagrała za trzydzieści lat”.

czwartek, 07 lipca 2016

amy

Nigdzie nie uczą, jak być gwiazdą - padają z ekranu mocne słowa. Podmiot zdarzeń raz po raz traci ostrość - zarówno w oczach innych, jak i - co gorsza - własnych.

piątek, 07 sierpnia 2015

o_krok_od_sawy

"Twenty Feet From Stardom". Dwadzieścia stóp - tyle mniej więcej dzieli na scenie statyw frontmana od statywu chórku. Niewiele, a jednak bardzo dużo. Dla tych, którzy pragną pokonać tę odległość, a życie realizacji tego celu nie ułatwia. "O krok od sławy" - to nagrodzony Oscarem dokument Morgana Neville'a opowiadający historię kilkorga znakomitych chórzystów.

czwartek, 02 kwietnia 2015

la_luna_mini1

Na ekrany polskich kin za parę dni wejdzie "Pod mocnym aniołem". Podobno najmocniejszy (strach się bać?) film Wojciecha Smarzowskiego, zrealizowany na podstawie nagrodzonej literacką Nike powieści Jerzego Pilcha. Pisarz film już widział i wyraża się bardzo pozytywnie zarówno o całości, jak i roli Roberta Więckiewicza.

poniedziałek, 16 marca 2015

sweet_summer

Zbójeckie miny. Paru chłopaków zerwało się z trzech ostatnich lekcji, by w ustronnym miejscu rozprawiczyć butelkę taniego wina, wypalić po parę papierosów, a jak się uda - poderwać jakieś dziewczyny. Złapani na gorącym uczynku, w pełnym blasku świateł, próbują pokryć wstyd i nieczyste sumienia zgrywą, zawadiackim uśmiechem. I, cóż za szczęściarze, kolejny raz im się udaje.

czwartek, 18 lipca 2013

„Kobiety, ach, te kobiety! Cóż by bez nas było, jaki byłby świat? I dla was, panowie: tylko wino i śpiew” – śpiewała grupa For Dee, czyli Krystyna Stańko i Jowita Tabaszewska. Dziś, nie pierwszy raz zresztą, głos ma moja żona. Pierwsza, osobista.

czwartek, 16 maja 2013

Nie żebym się czuła jakąś specjalistką od seansów z muzyką na żywo, ale wtorkowy sprowokował mnie do zabrania głosu na ten temat. Zobaczyłam „Gabinet doktora Caligari” Roberta Wienego z muzyką Józefa Skrzeka. Nie tylko z muzyką, tancerzami na scenie również… Jeszcze raz podkreślam, nie widziałam takich filmów wiele, raptem cztery, ale wydaje mi się, że mogłabym służyć radą tym, którzy chcieliby spróbować sił w tej dziedzinie sztuki, bo że jest to coś odrębnego, nie mam wątpliwości.

niedziela, 10 marca 2013

Grać odwróconym tyłem do widowni – osobliwe. Spłonąć żywcem albo strzelić sobie w głowę na koniec koncertu (obie wersje krążyły wśród ludzi) – niezwykle spektakularne. Tragiczne i budujące legendę.

Pod jednym wszakże warunkiem: że świat coś o tobie wie albo – ex post, pośmiertnie – chce wiedzieć. Wtedy mit rozrasta się czasem do olbrzymich rozmiarów. Co jednak z artystą, który nagrał dwie płyty, całkiem nieźle przyjęte przez krytykę, ale niechciane przez publiczność?

niedziela, 10 lutego 2013

Madison Square Garden, 1 grudnia 2012 roku. Pierwszy weekend po siedemdziesiątych urodzinach najwspanialszego rockowego gitarzysty w historii. O tym koncercie mówiło się już od dawna. Jego program i listę gości zaczęto układać na ponad dwa lata przed planowaną datą. Szykowało się coś zupełnie nieprawdopodobnego, liczbą zgromadzonych w jednym miejscu gwiazd rocka przypominającego może Live Aid, a na pewno przerastającego na przykład koncert ku czci Freddiego Mercury’ego w 1992 roku.

 
1 , 2
Tagi
Kontakt